Najpiękniejsze miejsca w Turcji – co warto zobaczyć?

Co łączy lot balonem nad skalistą doliną o świcie i spacer po moście nad cieśniną między dwoma kontynentami? Odpowiedź jest prosta: Turcja, jeden z najbardziej różnorodnych krajów do zwiedzania w promieniu kilku godzin lotu z Polski. To miejsce, gdzie tego samego dnia można zobaczyć starożytny teatr, zanurzyć się w błękitnej wodzie i zakończyć wieczór na dachu z widokiem na minarety. Zamiast wybierać między morzem, górami a zabytkami, w Turcji da się mieć wszystko naraz. Wystarczy dobrze ułożyć plan podróży i wiedzieć, które miejsca naprawdę są warte drogi.

Stambuł – miasto na dwóch kontynentach

Historyczne serce: Sultanahmet i okolice

Stambuł to miasto, w którym w jednym kadrze mieszczą się pozostałości Bizancjum, splendor Imperium Osmańskiego i współczesne wieżowce. Największe wrażenie robi pierwsze spotkanie z dzielnicą Sultanahmet – tu koncentrują się miejsca, które zwykle zna się z podręczników historii.

Obowiązkowy punkt to oczywiście Hagia Sophia – dawna bazylika, później meczet, muzeum, a dziś ponownie meczet. Jej wnętrze, ogrom kopuły i delikatne mozaiki robią wrażenie nawet na osobach, które widziały już wiele świątyń.

Naprzeciwko znajduje się Błękitny Meczet z charakterystycznymi sześcioma minaretami. W środku przyciągają uwagę tysiące niebieskich płytek, od których wzięła się potoczna nazwa świątyni. Warto wejść także do Cysterny Bazyliki, czyli podziemnego zbiornika wodnego z lasem kolumn i delikatnym oświetleniem.

W okolicy leży też Pałac Topkapi – dawna siedziba sułtanów. Zwiedzanie zajmuje kilka godzin, ale pozwala dobrze poczuć skalę dawnej potęgi. Wrażenie robi zwłaszcza harem oraz tarasy z widokiem na Bosfor i Złoty Róg.

Nowoczesny Stambuł: mosty, dzielnice, nocne życie

Po historycznym centrum warto zmienić klimat i przenieść się do bardziej współczesnej części miasta. Dzielnica Beyoğlu z deptakiem Istiklal to mieszanka odrestaurowanych kamienic, sklepów, kawiarni i małych galerii sztuki.

Popularnym punktem jest Plac Taksim – bardziej symboliczny niż urodziwy, ale ważny dla współczesnej historii Turcji. Stąd niedaleko do wieży Galata, z której rozciąga się jeden z najlepszych widoków na miasto.

Warto przejść się po Moście Galata, pod którym mieszczą się knajpki z rybami i tradycyjnymi kanapkami rybnymi. To dobre miejsce, by obserwować promy, wędkarzy i codzienne życie miasta.

Dla równowagi dobrze zajrzeć na stronę azjatycką – dzielnice Kadıköy i Üsküdar oferują bardziej lokalny klimat, spokojniejsze uliczki i świetne miejsca na zachód słońca z widokiem na europejską część Stambułu.

W Stambule łatwo spędzić cały wyjazd i nadal mieć poczucie niedosytu. To idealne miasto zarówno na krótki city break, jak i punkt startowy dłuższej podróży po Turcji.

Kapadocja – bajkowe kominy skalne i loty balonem

Doliny, skały i miasta wykute w ziemi

Kapadocja to jeden z tych regionów, które na żywo wyglądają dokładnie tak spektakularnie, jak na zdjęciach. Księżycowy krajobraz tworzą tu kominy skalne, wydrążone jaskinie, dawne kościoły skalne i całe podziemne miasta.

Najlepszą bazą wypadową jest zwykle Göreme – miasteczko, w którym łatwo znaleźć noclegi w wykutych w skale pokojach. Tuż obok znajduje się Muzeum na Wolnym Powietrzu w Göreme z wykutymi w skale kaplicami i freskami z pierwszych wieków chrześcijaństwa.

Warto wybrać się do Doliny Miłości, Doliny Różanej i Doliny Wyobraźni (Devrent). Każda ma inny charakter, ale łączy je to, że skały układają się w fantastyczne kształty, które aż proszą się o interpretacje.

Imponujące wrażenie robią też podziemne miasta – na przykład Kaymakli czy Derinkuyu. To miejsca, w których całe społeczności mogły się ukrywać przez długie tygodnie, z siecią korytarzy, wentylacją i pomieszczeniami gospodarskimi.

Lot balonem nad Kapadocją

Symbol Kapadocji to oczywiście lot balonem o wschodzie słońca. Dziesiątki, a czasem setki balonów unoszą się jednocześnie nad dolinami, tworząc wyjątkowy widok, który trudno porównać z czymkolwiek innym.

Sezon na loty trwa praktycznie cały rok, ale najlepsza pogoda przypada zwykle na wiosnę i jesień. Zdarzają się dni, gdy ze względu na wiatr wszystkie loty zostają odwołane – dlatego dobrze zostawić sobie w regionie co najmniej dwie noce.

Ceny lotów nie należą do najniższych, ale dla wielu osób jest to jedno z najbardziej pamiętnych doświadczeń z całej podróży po Turcji. Z góry widać całe doliny, małe miasteczka i skały oświetlone miękkim, porannym światłem.

Nawet jeśli nie uda się wsiąść do kosza, sam widok startujących balonów z punktu widokowego nad Göreme daje ogromną satysfakcję. Dobrze przyjść tam jeszcze przed świtem, żeby obserwować proces napełniania powłok i przygotowań do startu.

Turkusowe wybrzeże: Oludeniz, Kas i wybrzeże likijskie

Turcja to nie tylko wielkie hotele all inclusive. Wybrzeże Morza Egejskiego i Śródziemnego kryje dziesiątki zatok, małych portów i szlaków z widokiem na turkusową wodę.

Jednym z najpiękniejszych miejsc jest Ölüdeniz – słynna zatoka z laguną i plażą w kształcie języka piasku. Kolor wody naprawdę odpowiada określeniu „turecka riwiera”, a okoliczne wzgórza dodają temu miejscu charakteru.

Między Fethiye a Antalyą biegnie Szlak Licyjski – jeden z najładniejszych długodystansowych szlaków pieszych w tej części świata. Nie trzeba przechodzić całości; wystarczy wybrać pojedyncze odcinki, by mieć spektakularne widoki z klifów na morze.

Szczególnie klimatyczne są miasteczka Kaş i Kalkan. Z jednej strony oferują świetne warunki do nurkowania i snorkelingu, z drugiej – spokojniejszą atmosferę niż ogromne kurorty. W okolicy łatwo znaleźć małe plaże, skały do skakania do wody i lokalne tawerny z bardzo dobrym jedzeniem.

  • Ölüdeniz – laguna i sporty wodne (w tym paralotniarstwo)
  • Kaş – baza wypadowa na nurkowanie i wycieczki łodzią
  • Patara – jedna z najdłuższych plaż w Turcji i ruiny antycznego miasta
  • Cirali i Olympos – spokojne plaże, ruiny i „wieczne ognie” Chimery

Pamukkale i Hierapolis – białe tarasy i antyczne ruiny

Pamukkale jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Turcji dzięki białym, wapiennym tarasom przypominającym z daleka śnieżne zbocze. Woda z gorących źródeł przez tysiące lat osadzała tu węglan wapnia, tworząc charakterystyczne półkoliste baseny.

Ze względu na ochronę przyrody część tarasów jest dziś niedostępna, ale nadal można przejść określoną trasą boso i zanurzyć stopy w ciepłej wodzie. Kontrast między białą skałą a błękitem nieba i okolicznych pól robi ogromne wrażenie.

Nad tarasami rozciągają się ruiny starożytnego Hierapolis. To doskonałe miejsce na spokojny spacer wśród pozostałości ulic, bram i nekropolii. Szczególnie wyróżnia się dobrze zachowany teatr rzymski, z którego rozciąga się rozległy widok na całą okolicę.

Połączenie białych tarasów Pamukkale i ruin Hierapolis w jednym miejscu sprawia, że ten punkt często trafia do czołówki list „must see” w Turcji – i całkiem słusznie.

Efez i zachodnia Turcja – śladami starożytności

Dla osób zainteresowanych historią absolutnym hitem będzie zachodnia część kraju, a szczególnie okolice miasta Selçuk. Tu znajduje się Efez – jedno z najlepiej zachowanych starożytnych miast w regionie Morza Śródziemnego.

Spacer marmurową ulicą do słynnej Biblioteki Celsusa to podróż w czasie. Po drodze mijane są ruiny łaźni, domów, świątyń i teatrów, a rekonstrukcja w głowie przychodzi tu zaskakująco łatwo.

W okolicy Efezu znajduje się także wzgórze z tzw. Domem Maryi, według tradycji miejscem ostatnich lat życia Matki Jezusa, oraz pozostałości Świątyni Artemidy – jednego z siedmiu cudów świata starożytnego, choć dziś niewiele już z niej zostało.

  • Efez – najlepiej zachowane antyczne miasto w Turcji
  • Selçuk – dobre miejsce noclegowe i baza wypadowa
  • Sirince – urokliwa wioska w górach z lokalnymi winami

Wschód Turcji – mniej znane, a wyjątkowe

Kto ma więcej czasu i ochotę wyjść poza najpopularniejsze trasy, może skierować się na wschód kraju. Turystyka jest tu mniej masowa, dzięki czemu łatwiej o kontakt z autentyczną, lokalną kulturą.

Jednym z najbardziej niezwykłych miejsc jest Góra Nemrut, znana z olbrzymich kamiennych głów i posągów z czasów królestwa Kommageny. Wschód lub zachód słońca oglądany z tego szczytu należy do najbardziej surrealistycznych widoków w Turcji.

Na uwagę zasługuje także Mardin – miasto położone na wzgórzu, z którego rozciąga się widok na rozległą równinę sięgającą aż w stronę Syrii. Kamienne domy, wąskie uliczki i liczne klasztory nadają temu miejscu niepowtarzalny charakter.

Wschód Turcji to również wielokulturowe miasta jak Diyarbakır ze słynnymi murami obronnymi, czy okolice jeziora Van z malowniczą wyspą Akdamar i ormiańskim kościołem.

Jak zaplanować pierwszą podróż po Turcji, by zobaczyć jak najwięcej?

Turcja jest dużym krajem, ale dzięki rozbudowanej siatce lotów wewnętrznych i dobrym połączeniom autobusowym można połączyć kilka regionów w jednej podróży. Przy pierwszym wyjeździe często sprawdza się schemat:

  1. Stambuł – 3–4 dni na poznanie miasta
  2. Lot do Kapadocji – 2–3 dni na doliny i ewentualny lot balonem
  3. Przelot lub przejazd na wybrzeże – 4–6 dni na morze i kratkę historycznych miejsc (np. Efez, Pamukkale)

Przy dłuższym urlopie można dodać wschód kraju albo spokojniejszy objazd wybrzeża likijskiego. Warto pamiętać, że odległości są spore, więc lepiej zaplanować mniej miejsc, ale dać sobie więcej czasu na każde z nich.

Turcja należy do tych kierunków, do których chętnie się wraca. Za pierwszym razem zwykle pada na Stambuł, Kapadocję i wybrzeże, a przy kolejnych wizytach przychodzi czas na mniej oczywiste regiony, małe miasteczka i trasy poza utartym szlakiem. Dzięki temu ten sam kraj potrafi za każdym razem wyglądać zupełnie inaczej.