Planowanie urlopu na Kanarach zwykle rozbija się o jedno konkretne pytanie: ile tak naprawdę trwa lot i czy da się to zrobić „bezboleśnie” w jeden dzień. Problem pojawia się zwłaszcza przy wylotach z mniejszych lotnisk i przy wyborze konkretnej wyspy. Rozwiązanie jest w gruncie rzeczy proste: wystarczy znać realne czasy lotu z Polski, różnice między wyspami oraz przybliżony czas całej podróży „od drzwi do drzwi”. Z taką wiedzą łatwiej dobrać połączenie do własnych potrzeb – nie tylko pod kątem ceny, ale też wygody, pory dnia i odporności na dłuższy lot.
Ile trwa lot na Wyspy Kanaryjskie z Polski?
W skrócie: z Polski na Kanary leci się mniej więcej tyle, co na drugi koniec Europy, ale wyraźnie dłużej niż na typowe wakacje do Grecji czy Turcji. Trzeba nastawić się na około 5–6,5 godziny lotu w jedną stronę przy połączeniu bezpośrednim.
Średnie czasy przelotu przy lotach bezpośrednich:
- z Warszawy na Teneryfę lub Gran Canarię: ok. 5 godzin 30 minut – 6 godzin
- z Krakowa/Katowic: zwykle kilkanaście minut krócej niż z Warszawy
- z Gdańska: ok. 5 godzin 45 minut – 6 godzin 15 minut
Przy lotach z przesiadką, zwłaszcza przez Niemcy lub Hiszpanię kontynentalną, cała podróż wydłuża się do 8–12 godzin, w zależności od długości przesiadki. Sam czas w powietrzu rzadko przekracza łącznie 7 godzin, ale dochodzi oczekiwanie na kolejne połączenie, przejście między terminalami, ponowne kontrole bezpieczeństwa czy paszportowe.
Najbardziej miarodajny jest czas „block time” podawany w rozkładzie – od odsunięcia klinów spod kół w porcie wylotu do ich założenia po lądowaniu. W praktyce lot na Kanary z Polski mieści się w przedziale 5–6,5 godziny przy połączeniu bezpośrednim, a różnice wynikają głównie z trasy, wiatru i obłożenia lotnisk.
Czas lotu na poszczególne wyspy
Wyspy Kanaryjskie są rozrzucone na sporej powierzchni Atlantyku. Różnice w dystansie od Polski nie są ogromne, ale przy planowaniu warto je brać pod uwagę – szczególnie wtedy, gdy ktoś kiepsko znosi dłuższe loty albo podróżuje z dziećmi.
Orientacyjne czasy lotu z Polski (lot bezpośredni, w typowym samolocie wąskokadłubowym, np. Boeing 737 / Airbus A320):
- Teneryfa (TFS/TFN) – ok. 5 h 40 min – 6 h 10 min
- Gran Canaria (LPA) – ok. 5 h 30 min – 6 h
- Lanzarote (ACE) – ok. 5 h 30 min – 5 h 50 min
- Fuerteventura (FUE) – ok. 5 h 30 min – 5 h 50 min
- La Palma (SPC) – zwykle z przesiadką: min. 8–10 godzin całej podróży
- La Gomera (GMZ) – z Polski brak lotów bezpośrednich, dolot zwykle przez Teneryfę
- El Hierro (VDE) – podobnie jak La Gomera, konieczna przesiadka na Teneryfie lub Gran Canarii
Najczęściej wybierane przez turystów z Polski wyspy – Teneryfa, Gran Canaria, Lanzarote i Fuerteventura – są pod względem czasu lotu bardzo zbliżone. Różnice to zwykle 10–20 minut w jedną stronę, bardziej widoczne w rozkładzie niż faktycznie odczuwalne na pokładzie.
Mniejsze, zachodnie wyspy (La Palma, La Gomera, El Hierro) wymagają dolotu lokalnymi liniami z wyspy „głównej”. Sam przelot między wyspami trwa zazwyczaj 30–50 minut, ale trzeba doliczyć czas na przesiadkę – zwykle minimum 1,5–2 godziny między przylotem z Polski a odlotem na kolejną wyspę. W praktyce oznacza to, że cały dzień warto zarezerwować wyłącznie na podróż.
Skąd latać z Polski? Loty bezpośrednie i z przesiadką
Oferta lotów na Kanary zmienia się sezonowo, ale schemat pozostaje podobny: zimą dominują czartery biur podróży, a przez cały rok pojawiają się także połączenia tanich i tradycyjnych linii lotniczych. Dobrze jest więc zacząć planowanie od pytania: czy zależy Ci bardziej na locie bezpośrednim, czy na elastycznych datach i cenie.
Loty bezpośrednie z Polski
Loty bezpośrednie na Wyspy Kanaryjskie z Polski realizowane są głównie z większych lotnisk: Warszawa, Katowice, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk. Większość to połączenia czarterowe w pakietach biur podróży, ale w szczycie sezonu zimowego pojawiają się również klasyczne rejsy liniowe.
Czarter oznacza, że czas lotu jest „ustawiony” pod potrzeby turnusów – wylot i powrót zwykle odbywają się tego samego dnia tygodnia. Dla wielu podróżnych to zaleta: łatwo zaplanować urlop 7–10-dniowy, a przelot i transfer do hotelu mieszczą się w jednym dniu, bez konieczności nocowania po drodze.
Połączenia liniowe (np. tanimi liniami) częściej funkcjonują jako rotacje tygodniowe lub kilkudniowe, ale nie zawsze z datami idealnie dopasowanymi do kalendarza urlopowego. Z drugiej strony dają większą elastyczność przy wyjazdach na 3–5 dni lub dłuższych pobytach, np. miesięcznym workation.
Lot bezpośredni oznacza też mniej stresu logistycznego – szczególnie dla rodzin z dziećmi lub osób, które rzadko latają. Jedna odprawa, jedno wejście na pokład, brak konieczności szukania kolejnego gate’u na obcym lotnisku i mniejsze ryzyko utraty bagażu przy przesiadkach.
Loty z przesiadką w Europie
Druga opcja to lot z przesiadką. Najpopularniejsze kierunki przesiadek z Polski na Kanary to Madryt, Barcelona, Lizbona, Frankfurt, Monachium, Amsterdam. W takim wariancie pierwszy odcinek jest stosunkowo krótki (2–3 godziny), a drugi – z lotniska hubowego na wyspę – trwa kolejne 3–4,5 godziny.
Lot z przesiadką nie musi oznaczać znacznie dłuższej podróży. Jeśli przesiadka jest dobrze ułożona (np. 1,5–3 godziny), całość zamyka się często w 8–9 godzinach od startu z Polski do lądowania na Kanarach. Natomiast przy bardzo tanich biletach warto uważnie patrzeć na długość oczekiwania – bywa, że wynosi ono 6–8 godzin i potrafi skutecznie „zjeść” cały dzień.
Przesiadka otwiera za to dostęp do mniej oczywistych wysp, na które z Polski nie ma bezpośrednich lotów, takich jak La Palma czy mniejsze wyspy zachodnie. Często umożliwia też wybór bardziej dogodnych godzin startu i lądowania, szczególnie poza typowym sezonem zimowych wyjazdów.
Warto pamiętać, że przy dwóch oddzielnych biletach (np. kupowanych osobno u tanich linii) ryzyko problemów rośnie – linia na drugim odcinku nie poczeka, jeśli pierwszy lot się opóźni. Bezpieczny bufor na przesiadkę w takim scenariuszu to przynajmniej 3–4 godziny. Jeśli bilety są na jednym rezerwacyjnym numerze, linia lotnicza ma obowiązek zapewnić dalszy transport w razie opóźnień, co znacząco zmniejsza stres.
Co wpływa na czas lotu na Wyspy Kanaryjskie?
Na tablicy na lotnisku zwykle widać tylko jedną liczbę, ale rzeczywisty czas spędzony w powietrzu potrafi różnić się nawet o 20–40 minut w stosunku do rozkładu. Warto wiedzieć, skąd biorą się te różnice – dzięki temu łatwiej podejść spokojnie do drobnych opóźnień.
Po pierwsze, znaczenie ma kierunek i siła wiatrów. Lecąc z Polski na południowy zachód, samolot często trafia na wiatry czołowe, które nieco spowalniają. W drodze powrotnej wiatr częściej „pcha” maszynę, więc lot bywa krótszy. Różnica między trasą na Kanary a powrotem potrafi wynieść nawet około 30 minut.
Po drugie, liczy się typ samolotu. Nowsze maszyny (np. Boeing 737 MAX, Airbus A321neo) są zwykle wydajniejsze i nieco szybsze od starszych modeli, choć w praktyce różnice czasowe są niewielkie i mieszczą się w kilkunastu minutach. Dla pasażera ważniejsze bywają wygodniejsze fotele czy lepsza klimatyzacja niż sama długość lotu.
Po trzecie, znaczenie ma trasa lotu. Kontrola ruchu lotniczego może kazać pilotom lekko zmodyfikować kurs, by ominąć obszary o dużym natężeniu ruchu lub strefy burzowe. Czasem oznacza to dłuższy przelot nad oceanem, czasem bardziej „prostą” trasę – zależnie od sytuacji w danym dniu.
Na koniec dochodzi czynnik mało spektakularny, ale mocno odczuwalny: kolejki do startu i lądowania. Kilkanaście minut toczenia się po płycie lotniska w Warszawie, Katowicach czy na Teneryfie potrafi sprawić, że całkowity czas lotu z punktu widzenia pasażera wydłuży się z 5,5 do ponad 6 godzin. Dlatego warto patrzeć nie tylko na godzinę startu, ale też przewidywaną godzinę lądowania i transferu do hotelu.
Jak zaplanować podróż na Kanary, żeby lot nie zmęczył?
Sam czas w powietrzu to jedno, ale organizacja dnia przelotu potrafi mocno wpłynąć na odczuwalny komfort. Przy dystansie rzędu 4–5 tysięcy kilometrów warto podejść do tematu świadomie: dobrze dobrać porę wylotu, rozsądnie spakować bagaż podręczny i z wyprzedzeniem zaplanować dojazd na lotnisko oraz transfer z lotniska na wyspie.
Planowanie lotu dla rodzin z dziećmi
Dla rodzin z małymi dziećmi najlepiej sprawdzają się loty w godzinach porannych lub wczesnopopołudniowych. Dziecko ma wtedy jeszcze względnie dużo energii przy odprawie, a część trasy często przesypia. Wyloty późnym wieczorem mogą kusić ceną, ale wielogodzinne czekanie na lotnisku z niewyspanym maluchem rzadko bywa warte oszczędności.
Przy dystansie na Kanary warto założyć, że maluch przynajmniej raz będzie chciał przejść się po pokładzie. Linie czarterowe i tanie linie nie słyną z rekordowej przestrzeni na nogi, ale krótki spacer po korytarzu zwykle jest możliwy, gdy nie trwa akurat serwis lub nie ma turbulencji. Dobrym pomysłem jest przygotowanie zestawu „zajęć na pokład”: kolorowanek, audiobooków, ulubionych bajek offline czy małych gier podróżnych.
Przesiadki w podróży z dziećmi warto planować z zapasem minimum 2 godzin, ale bez wielogodzinnego „koczowania”. Taki margines pozwala spokojnie zmienić terminal, skorzystać z toalety, coś zjeść, przewinąć dziecko i chwilę odpocząć, zamiast nerwowo biec między gate’ami.
Niezależnie od wybranej wyspy, łączny czas „w drodze” (dojazd na lotnisko, odprawa, lot, odbiór bagażu, transfer do hotelu) w praktyce zbliży się do 9–12 godzin. Dlatego szczególnie wygodne są wyloty wcześnie rano – wtedy jest duża szansa, że jeszcze tego samego dnia uda się wejść do oceanu lub basenu, zamiast od razu iść spać po całodniowej podróży.
Wyspy Kanaryjskie na tle innych kierunków – porównanie czasu lotu
Dla osoby planującej pierwszy dłuższy lot pomocne bywa porównanie z innymi popularnymi kierunkami urlopowymi. Łatwiej wtedy ocenić, czy lot na Kanary będzie „do przełknięcia” i dla dorosłych, i dla dzieci.
- Grecja (Kreta, Rodos, Kos) – zwykle 2,5–3,5 godziny lotu z Polski
- Turcja (Antalya, Bodrum) – ok. 2,5–3 godziny
- Egipt (Hurghada, Marsa Alam) – ok. 4–4,5 godziny
- Madera – podobnie do Kanarów, ok. 5–5,5 godziny
- Zjednoczone Emiraty Arabskie (Dubaj) – zbliżony dystans, zazwyczaj 5,5–6 godzin
W praktyce lot na Kanary to ta sama „półka” co Egipt, Emiraty czy Madera, a wyraźnie dłuższa podróż niż klasyczne wakacje w basenie Morza Śródziemnego. Dla kogoś, kto dotąd latał wyłącznie do Grecji czy Bułgarii, różnica jest zauważalna, ale wciąż daleko jej do typowych lotów międzykontynentalnych, np. do USA czy Azji.
Podsumowując: czas lotu nie powinien być barierą przy planowaniu wyjazdu na Wyspy Kanaryjskie. Warto jedynie uwzględnić, że nie jest to kierunek na spontaniczny „skok” na 3 dni, lecz miejsce, które najbardziej opłaca się odwiedzać przy wyjazdach od tygodnia wzwyż. Przy dobrym wyborze godziny wylotu, rozsądnie zaplanowanych przesiadkach i przemyślanym bagażu podręcznym, te 5–6 godzin w powietrzu mija znacznie szybciej, niż sugerują suche liczby – a nagrodą jest stabilna pogoda, ocean i możliwość wypoczynku przez cały rok.
