Wyspa Hvar – plaże, które musisz odwiedzić

Na Hvarze nie chodzi tylko o lazurową wodę. Chodzi o to, że o 8:30 rano na kamykach w zatoce pod sosnami słychać tylko cykady i plusk dzieciaków uczących się pływać, a nie bas z beach baru. Chodzi o to, że w promieniu kilkunastu kilometrów można mieć trzy zupełnie różne dni nad morzem: plaża rodzinna z prysznicem i lodami, skaliste półdzikie zatoczki na snorkeling i wieczorny spacer promenadą z wózkiem. Wyspa Hvar to jeden z lepszych kompromisów w Chorwacji między “chcemy spokoju” a “dzieci potrzebują lodów, pizzy i trampoliny”. Poniżej konkretny przewodnik po plażach i miejscach, które naprawdę warto wcisnąć w rodzinny plan pobytu – z dojazdami, realnymi dystansami i tym, gdzie lepiej nie brać wózka.

⏳ Ładowanie punktów na mapie…

Legenda (kliknij aby pokazać/ukryć):

🏛️
Zabytki
⚔️
Zamki i twierdze
📸
Punkty widokowe
🏙️
Miasta
🏘️
Wioski i miasteczka
🛳️
Porty promowe
✈️
Lotniska
🏖️
Najpiękniejsze plaże
⛰️
Szczyty
🏺
Archeologia
🦇
Jaskinie
🥾
Szlaki turystyczne

Jak ugryźć Hvar: gdzie się zatrzymać z rodziną

Wyspa ma ok. 68 km długości i jest wąska. W praktyce oznacza to: wybiera się bazę wypadową, a resztę objeżdża autem, skuterem lub busami. Dla rodzin najczęściej wybierane są:

  • Stari Grad – spokojniej, płaskie nabrzeże, blisko promu, dużo apartamentów, dobry punkt wypadowy na północne plaże.
  • Jelsa – bardzo dobry mix: plaże blisko centrum, dużo zieleni, place zabaw, kawiarnie.
  • Hvar (miasto Hvar) – najwięcej ludzi, imprezowe zaplecze, ale też kilka świetnych zatok w zasięgu spaceru i łódki taxi.
  • Vrboska – „mała Wenecja”, spokojniejsze tempo, fajne dla rodzin z małymi dziećmi, które chcą krótkich dystansów na plażę.

Na pierwszą wizytę z dziećmi najbardziej praktyczne są: Stari Grad i Jelsa. Łatwy dojazd z promu, mniej stromych podejść, wygodne promenady na wieczorne spacery.

Najlepsze plaże przy mieście Hvar – nie tylko dla imprezowiczów

Miasto Hvar na pierwszy rzut oka kojarzy się z łodziami, klubami i głośnymi barami. Ale jeśli nie celuje się w sierpniowe weekendy i wybierze nocleg 5–10 minut pieszo od ścisłego centrum, można tu spokojnie funkcjonować z rodziną. Kluczowe są konkretne plaże.

Pokonji Dol – żwirkowa klasyka z dobrym zapleczem

Pokonji Dol leży ok. 1,5 km na wschód od portu w Hvarze – 20–25 minut spacerem z wózkiem albo 5 minut autem/skuterem. Żwirkowa plaża, łagodne zejście do wody, w tle wyspa z latarnią.

  • Na miejscu: leżaki, parasole, 2–3 restauracje, toalety, prysznice.
  • Wejście do morza: raczej łagodne, dla mniejszych dzieci polecane buty do wody – drobne kamyki i miejscami jeżowce.
  • Cień: po południu pojawia się od strony sosnowych zarośli, ale w sezonie i tak warto mieć swój parasol.

Na Pokonji Dol dobrze być ok. 9:00. Do 11:00 jest wyraźnie mniej ludzi, łatwiej znaleźć miejsce blisko brzegu, a restauracje dopiero się rozkręcają – idealnie, jeśli dzieciaki mają drzemkę w południe.

Mekicevica – dla rodzin, które nie boją się krótkiego podejścia

Jeśli w ekipie są starsze dzieci (7+), które potrafią przejść 20–25 minut ścieżką po kamieniach, warto zaplanować Mekicevicę. To dwie małe zatoczki (jedna bardziej „rodzinna”, druga częściowo naturystyczna), z krystaliczną wodą i bez głośnych barów.

Dojście: najwygodniej z Pokonji Dol – w prawo, wzdłuż wybrzeża, ścieżką wśród skał i sosnowych drzew. Dla wózków się nie nadaje, trzeba mieć plecak zamiast walizek i dobre sandały/obuwie.

Na miejscu brak infrastruktury – konieczna woda, przekąski, krem z filtrem. W zamian woda jak w akwarium, świetna na snorkeling, i dużo spokojniejsza atmosfera niż bliżej miasta.

Stari Grad i okolice – spokojniejsze plaże dla rodzin

Stari Grad to dobra baza, jeśli priorytetem są spacery, trasy rowerowe i plaże blisko cywilizacji, ale nie na „imprezowym dopingu”. Miasto leży mniej więcej w środku wyspy, więc dojazd w różne zakątki zajmuje 20–40 minut.

Lanterna – wygoda na wyciągnięcie ręki

Lanterna to półwysep położony ok. 900 m od centrum Starego Gradu – przyjemny spacer promenadą bez podjazdów. Plaża jest w większości betonowo–kamienista, z zejściami po drabinkach i kilkoma fragmentami żwirku.

  • Na miejscu: prysznice, przebieralnie, bar, często lodziarnia na kółkach.
  • Dla dzieci: najlepiej sprawdzają się żwirkowe mini-zatoczki po bokach półwyspu, gdzie wejście jest łagodniejsze.

Nie ma tu dzikiego klimatu, ale dla rodzin plus jest taki: wszystko jest blisko, z małym dzieckiem można spokojnie wrócić do apartamentu na drzemkę, a wieczorem znów zejść nad morze.

Zatoki niedaleko Starego Gradu – gdy chce się trochę luzu

W promieniu 5–10 km od Starego Gradu jest kilka małych zatok dostępnych szutrowymi drogami: Maslinica, Zukova, kilka bezimiennych „uvala” (zatok). To już miejsca, gdzie warto mieć auto i nie bać się drogi szutrowej – nie ekstremalnej, ale z dziurami i kamieniami.

Na boczne, szutrowe zatoki lepiej nie brać niskiego auta z pełnym bagażnikiem. Około 300–500 m przed zatoczką sensownie jest zaparkować „wyżej” i zejść na piechotę – oszczędzi to stresu i zderzaka.

W tych zatokach nie ma barów ani toalet. Idealne opcje na pół dnia „pikniku nad morzem”: mata, parasol, kanapki, dużo wody i maski do pływania. Pływanie jest tu zwykle z kamienistych brzegów lub wąskich pasów żwirku – buty do wody to standard.

Jelsa i Vrboska – rodzinne złoto północnego wybrzeża

Jeśli szuka się miejsca, gdzie plaża zaczyna się właściwie w mieście, a do tego są place zabaw, lody i niedrogie restauracje, Jelsa i Vrboska są jednymi z najbezpieczniejszych wyborów na Hvarze dla rodzin.

Jelsa – plaże za rogiem

Z centrum Jelsy na najbliższe plaże idzie się dosłownie kilka minut. Po zachodniej stronie miasteczka rozciąga się pas plaż żwirkowych i betonowych z łagodnym zejściem do wody.

Najpopularniejsze:

  • Plaža Mina – ok. 500–700 m od centrum, zatoka z płytką wodą przy brzegu, często wybierana przez rodziny z małymi dziećmi. Jest bar, cienie od sosen, wypożyczalnia sprzętu wodnego.
  • Grebišče – po przeciwnej stronie zatoki, ok. 1,5 km od centrum. Trochę bardziej „kempingowy” klimat, niska zabudowa, żwir, łagodne zejście, zieleń.

Obie mają względnie spokojną wodę, małe fale i infrastrukturę wystarczającą na cały dzień. Wieczorem można wrócić promenadą do miasteczka na lody i spacer – trasa jest płaska, przyjazna dla wózków.

Vrboska – mała Wenecja i półwysep z plażami

Vrboska leży ok. 4 km na zachód od Jelsy. To spokojniejsze miasteczko z kanałem i mostkami, świetne, jeśli ceni się klimat „mini-portu” bez wielkiego ruchu samochodów.

Najciekawsze dla rodzin jest to, że z Vrboski wychodzi długi półwysep Soline z pasmem plaż. Można tam dotrzeć pieszo (15–30 minut w zależności od odcinka) lub autem do jednego z parkingów i dalej pieszo.

  • Soline – żwirkowe zatoczki przeplatane skałami, dużo cienia od sosen, kilka barów, prysznice. Dobre miejsce na całodniowe plażowanie z opcją drzemki w cieniu.
  • Po drodze pojawiają się też betonowe „platformy” wykute w skałach – fajne dla starszych dzieci i nastolatków, które lubią skakać do głębszej wody (tam jednak czujne oko rodzica jest konieczne).

Na półwyspie Soline warto przejść się kawałek dalej od głównego parkingu. Już po 5–10 minutach spaceru w stronę końca cypla robi się luźniej, a plaże są spokojniejsze. Dla dzieci można znaleźć małe zatoczki „na wyłączność”.

Południowe zatoki Hvaru – Dubovica, Zarace, Sveta Nedjelja

Południowe wybrzeże wyspy jest bardziej surowe, z klifami, mniejszymi zatokami i stromymi zjazdami. Widoki wynagradzają wszystko, ale to już „wycieczka”, nie szybki wypad na godzinkę.

Dubovica – pocztówkowa zatoka z kamienną willą

Dubovica leży ok. 8 km na wschód od miasta Hvar przy głównej drodze. Z góry widać charakterystyczny kamienny dom przy samej wodzie. Samochód zostawia się na poboczu (w sezonie bywa tłoczno), a potem schodzi ok. 10–15 minut stromą ścieżką w dół.

To nie jest miejsce na wózek. Małe dzieci najlepiej mieć w nosidle/chustce, starsze muszą dać radę zejść i wejść o własnych siłach. W zamian – jedna z ładniejszych zatok Hvaru:

  • plaża żwirkowo–kamienista, dość szeroka,
  • krystaliczna, głęboka woda – dobra do pływania i snorkelingu,
  • kilka barów/tawern (ceny wyższe niż w miasteczkach: obiad ok. 18–25 EUR za osobę).

Warto tu przyjechać rano (przed 10:00) albo po południu, gdy słońce schodzi niżej. W środku dnia w lipcu/sierpniu bywa jak na zatłoczonym basenie, a zejście i wejście w upale potrafi zmęczyć nawet dorosłych.

Zarace – dwie zatoki w jednej miejscówce

Zarace to kolejne południowe miejsce, ok. 6 km od Dubovicy w stronę Hvaru. Z drogi schodzi się serpentyną w dół do dwóch przeciwległych zatok: wschodniej i zachodniej. Jedna z nich ma więcej skał, druga więcej żwirku.

Dla rodzin z dziećmi w wieku szkolnym – świetna opcja: różne głębokości, miejsca do skakania, jaskinie do eksplorowania maską. Dla maluchów – mniej wygodne, bo wejścia są bardziej kamieniste, a zejście autem w dół jest strome i wymaga spokoju za kierownicą.

Sveta Nedjelja – skały, wino i fala dla odważnych

Sveta Nedjelja to wioska położona mniej więcej na południowym środku wyspy, na południe od Jelsy i Starego Gradu. Dojazd jest kręty, drogą ze stromymi fragmentami i tunelami. Widoki – pierwsza liga. Z rodziną najlepiej planować to jako całodniową wycieczkę, nie szybki skok na plażę.

Miejscowe plaże są w większości skaliste, z platformami i drabinkami do wody. Wspaniała, czysta woda, ale fale bywają silniejsze. Jeśli dzieci dobrze pływają – frajda ogromna. Jeśli nie – lepiej zostać przy osłoniętych zatokach po północnej stronie wyspy.

Pakleni Otoci – wysepki naprzeciw Hvaru

Na przeciwko miasta Hvar leży archipelag Pakleni otoci (dosł. „Piekielne Wyspy”), w praktyce raj dla tych, którzy lubią wodne taxi i zatoczki. Dla rodzin to ciekawa odmiana, ale warto wiedzieć, w co się wchodzi.

Z portu w Hvarze małe łodzie taxi pływają m.in. na:

  • Palmižana – najbardziej znana, rozwinięta, z mariną, restauracjami, barami, ścieżkami spacerowymi.
  • inne mniejsze zatoczki (w zależności od oferty taksówek – nazwy i kierunki dobrze sprawdzić na miejscu na tablicach przy porcie).

Na Pakleni otoci z dziećmi najlepiej płynąć rano, pierwszymi łódkami (ok. 9:00–10:00). Rozkład może się zmieniać sezonowo, więc warto podejść dzień wcześniej do kapitanów łódek i dopytać o godzinę powrotu – z dziećmi nie chce się utknąć przy zbyt późnym ostatnim kursie.

Fale na trasie zwykle są umiarkowane, ale w wietrzne dni mogą bujać. Dla maluchów przygotować coś na chorobę lokomocyjną, kapelusze i koszulki UV – na wysepkach cień jest ograniczony, a bary bywają drogie (napój ok. 5–7 EUR).

Co zjeść na Hvarze po plaży – lokalne smaki

Po całym dniu w wodzie i na słońcu apetyt rośnie. Hvar ma typowo dalmatyńską kuchnię, ale z kilkoma akcentami, na które warto zapolować.

  • Gregada – lokalne danie rybne z ziemniakami, oliwą i winem. Prosta, sycąca potrawa, którą da się lubić nawet przy dzieciach – smak nie jest „udziwniony”.
  • Pašticada – długo duszona wołowina w gęstym sosie z kluskami (njoki), często hit dzieci, bo przypomina bardzo dobrą „domową” pieczeń.
  • Pršut i sir – suszona szynka i sery owcze/krowie, świetne na szybkie kolacje w apartamencie.
  • Lavandini i produkty z lawendy – Hvar znany jest z lawendowych pól (choć już mniej rozległych niż kiedyś). Warto kupić olejek lawendowy lub woreczki zapachowe – przydadzą się też na komary.
  • Lody – w turystycznych miejscowościach jak Hvar, Jelsa czy Stari Grad porcja lodów to zwykle 2,5–3 EUR. Miejsca z kolejkami zazwyczaj działają lepiej niż „puste” budki.

Typowy obiad w tawernie (ryba z grilla, sałatka, napój) to wydatek rzędu 20–30 EUR za osobę. Pizza/pasta będzie tańsza – około 10–14 EUR. Rodziny często ratują budżet śniadaniami i częściowo kolacjami w apartamencie, a obiad jedzą „na mieście”.

Praktycznie: dojazd, poruszanie się, ile dni na Hvar

Jak dostać się na wyspę Hvar

Najwygodniejszy wariant dla rodzin jadących autem to prom z Splitu do Stari Grad (Jadrolinija). Rejs trwa ok. 2 godziny. W sezonie warto kupić bilety z wyprzedzeniem i być w porcie odpowiednio wcześnie (min. 60–90 min przed odpłynięciem), bo kolejki do wjazdu na prom bywają długie.

Bez samochodu można złapać katamaran (szybki prom pasażerski) do Hvaru lub Jelsy. Wtedy na miejscu pozostają lokalne busy, taxi i wypożyczalnie skuterów/rowerów.

Jak poruszać się po wyspie

Największa swoboda jest z własnym autem. Główna droga wzdłuż wyspy jest kręta, ale dobra jakościowo. Odcinek między Stari GradJelsaVrboska jest prosty na rodzinne przejazdy, bardziej „górskie” robi się w stronę południowego wybrzeża i Svetej Nedjelji.

Alternatywnie:

  • Busy lokalne – kursują między głównymi miejscowościami (Hvar, Stari Grad, Jelsa, Vrboska), ale rozkłady są rzadsze niż w mieście. Dobre rozwiązanie, jeśli bazą jest jedna z tych miejscowości i nie planuje się dzikich zatok.
  • Skuter – dobry dla dorosłych, ale z dziećmi (szczególnie małymi) słabo się sprawdza – słońce, bezpieczeństwo, bagaż.
  • Rower – super opcja na trasy między Jelsą, Vrboską, Starim Gradem, ale raczej poza najgorętszymi godzinami i z dziećmi, które już potrafią jechać dłuższe odcinki.

Ile dni zaplanować na Hvar

Żeby spokojnie zobaczyć główne plaże i mieć czas na dni „nicnierobienia”, rozsądne minimum to:

  • 5–7 dni – dla osób, które chcą głównie plażować w jednej bazie (np. Jelsa / Stari Grad) z 2–3 wycieczkami po wyspie.
  • 7–10 dni – jeśli planuje się objechanie również południowych zatok, wyjście na Pakleni otoci, a może krótki trekking lub wypad w głąb wyspy.

Przy krótszych wyjazdach (3–4 dni) warto po prostu wybrać jedną miejscowość i jej okoliczne plaże zamiast próbować „zaliczyć wszystko”. Dzieci i tak zapamiętają kilka ulubionych miejsc, a rodzice oszczędzą nerwy.

Najlepszy czas, by korzystać z plaż Hvaru z rodziną

Sezon na morskie kąpiele trwa zwykle od połowy czerwca do końca września. Kluczowe różnice:

  • Czerwiec – woda już przyjemna, ale jeszcze nie „zupa” (ok. 22–24°C). Mniej ludzi, niższe ceny noclegów. Świetny okres dla rodzin z małymi dziećmi, które nie są ograniczone wakacjami szkolnymi.
  • Lipiec–sierpień – najcieplejsza woda (24–27°C), ale też największy tłok i najwyższe ceny. Jeśli to jedyny termin, warto rezerwować noclegi z wyprzedzeniem i planować plaże „na godziny” (rano i po 16:30).
  • Wrzesień – woda nadal ciepła, do tego luźniej i spokojniej. Dla rodzin z mniejszymi dziećmi – często idealny moment na wyjazd.

W lipcu i sierpniu na plaże przy większych miejscowościach (Hvar, Jelsa, Stari Grad) najlepiej iść wcześnie – 8:30–11:30 – i potem zrobić przerwę na sjestę. Powrót po południu, kiedy słońce jest niżej, to mniej poparzeń i mniej marudzenia.

Orientacyjne koszty – ile naprawdę kosztuje plażowanie na Hvarze

Hvar uchodzi za wyspę nieco droższą niż część lądu, ale przy rozsądnym planowaniu można utrzymać koszty w ryzach.

Przykładowe ceny (2024, mogą się zmienić, ale dają skalę):

  • Nocleg w apartamencie (rodzina 2+2, w lipcu/sierpniu): od ok. 90–140 EUR/noc w mniej obleganych lokalizacjach, w samym mieście Hvar wyraźnie drożej.
  • Leżak + parasol na bardziej komercyjnej plaży: 10–20 EUR/dzień w zależności od miejsca.
  • Pizza w restauracji: ok. 10–14 EUR.
  • Kawa espresso: 1,5–2,5 EUR; sok/napój w barze na plaży: 3–5 EUR.
  • Rejs łodzią taxi na Pakleni otoci (w dwie strony): zwykle w przedziale 15–25 EUR/os. w zależności od trasy.

Dobrym patentem jest zrobienie większych zakupów spożywczych w większych marketach (np. w Stari Grad) i wożenie ze sobą przekąsek/napojów na plaże. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której za każdą butelkę wody płaci się „plażowe” stawki.


Hvar to wyspa, gdzie jednego dnia można mieć „podręcznikową” plażę z leżakiem i lodami przy deptaku, a następnego – półdziką zatoczkę z wodą jak kryształ i jedynym dźwiękiem w tle w postaci cykad. Z rodziną kluczem jest nie próba zobaczenia wszystkiego, tylko rozsądny wybór 3–5 miejsc i dopasowanie rytmu dnia do słońca i dziecięcych sił. W takim układzie Hvar potrafi odwdzięczyć się naprawdę udanym, bezstresowym wyjazdem – z plażami, do których chce się później wracać.