Wyjazd nad morze do Bułgarii interesuje zwykle osoby, które chcą połączyć rozsądne ceny z przyzwoitym standardem. Szukane są konkretne liczby: ile kosztuje tydzień nad morzem, czy Bułgaria nadal jest tania, gdzie najbardziej opłaca się jechać. Poniżej zebrano aktualne widełki cen i realne przykłady budżetów, żeby można było policzyć, czy Bułgaria faktycznie się opłaca w porównaniu z Polską, Grecją czy Chorwacją.
Bułgaria – nadal tanio czy już niekoniecznie?
Ceny w Bułgarii rosną od kilku lat, szczególnie w największych kurortach jak Słoneczny Brzeg czy Złote Piaski. Nadal jednak przy rozsądnym planowaniu da się spędzić nad morzem tydzień taniej niż w wielu miejscach Europy Zachodniej.
Przelicznik walut warto znać „z głowy”: 1 lew (BGN) to ok. 2,2 zł. Bułgarzy chętnie podają ceny w euro, ale w sklepach i restauracjach wciąż obowiązuje głównie lew.
Realnie: tydzień nad morzem w Bułgarii dla 2 osób to zwykle wydatek od ok. 3500–3800 zł (oszczędnie) do 5500–6500 zł (all inclusive w sezonie + rozrywki).
Różnice w cenach między kurortami są spore. Najdrożej jest zazwyczaj w Słonecznym Brzegu, okolicach Złotych Piasków i w modnych hotelach all inclusive przy samej plaży. Taniej wypadają mniejsze miejscowości jak Obzor, Primorsko, Sozopol, Cernomorec i apartamenty oddalone kilka minut spacerem od morza.
Dojazd do Bułgarii – samolot czy samochód?
Na całkowity koszt wakacji mocno wpływa sposób dojazdu. Różnice potrafią sięgnąć kilkuset, a nawet ponad tysiąca złotych dla rodziny.
Lot samolotem – ile to realnie kosztuje?
Przy wylotach z Polski na wybrzeże (Warna, Burgas) ceny mocno zależą od terminu i tego, jak wcześnie kupowany jest bilet:
- Tanie linie (bez bagażu rejestrowanego): od ok. 350–500 zł za osobę w dwie strony poza szczytem sezonu (czerwiec, wrzesień).
- W lipcu–sierpniu ceny często rosną do 700–1000 zł za osobę, zwłaszcza przy kupowaniu na ostatnią chwilę.
- Lot czarterowy z biurem podróży jest zazwyczaj wliczony w cenę pakietu, ale przy samym bilecie czarterowym trzeba liczyć ok. 700–1200 zł od osoby (w dwie strony).
Do tego dochodzi transfer z lotniska do hotelu: bus zorganizowany przez biuro turystyczne jest zwykle w cenie, transfer prywatny to najczęściej 80–150 zł w jedną stronę za samochód dla 2–3 osób, busikami lokalnymi da się zjechać niżej – często do 15–30 zł za osobę.
Samochodem do Bułgarii – kiedy się opłaca?
Dla 3–4 osób podróż samochodem zaczyna być finansowo opłacalna, jeśli jest gotowość spędzenia w trasie 2 dni w jedną stronę (z noclegiem po drodze) albo bardzo długiego dnia z jazdą „na raz”.
Przybliżony koszt dla trasy Polska–Bułgaria (ok. 1300–1500 km w jedną stronę):
- Paliwo: przy spalaniu 7 l/100 km i cenie 7 zł/l wychodzi ok. 650–750 zł w jedną stronę, czyli 1300–1500 zł w dwie strony.
- Winiety i autostrady (Słowacja, Węgry, Rumunia/Serbia): razem orientacyjnie 200–350 zł w jedną i drugą stronę.
- Nocleg tranzytowy po drodze (jeśli potrzebny): od ok. 150–250 zł za pokój dla 2–3 osób.
Łącznie wyjazd i powrót samochodem dla rodziny można zamknąć w ok. 1700–2200 zł. Im więcej osób w aucie, tym koszt per osoba spada. W zamian trzeba uwzględnić zmęczenie, dłuższy czas podróży i ryzyko korków na granicach.
Noclegi nad morzem w Bułgarii – ile za hotel, ile za apartament?
Ceny zakwaterowania są bardzo zróżnicowane i zależą od terminu, odległości od morza oraz tego, czy wybierany jest mały pensjonat, czy duży resort z basenami.
Hotele, pensjonaty, apartamenty – widełki cenowe
Przy rezerwacji z wyprzedzeniem i porównywaniu ofert warto się nastawić na takie przedziały (cena za dobę za pokój/apartament, nie za osobę):
Poza ścisłym sezonem (czerwiec, początek września):
- Prosty pokój dwuosobowy 2–3* dalej od morza: 120–200 zł.
- Apartament z aneksem kuchennym dla 2–4 osób: 200–320 zł.
- Hotel 4* z basenem, często ze śniadaniem: 300–450 zł.
W szczycie sezonu (lipiec–sierpień) w popularnych kurortach:
- Prosty pokój 2–3*: zwykle 200–300 zł, blisko plaży raczej bliżej górnej granicy.
- Apartament rodzinny 2+2: realnie 300–500 zł, zależnie od lokalizacji.
- Hotel 4* z basenem: często 450–700 zł, topowe obiekty przy samej plaży potrafią kosztować jeszcze więcej.
Oferty all inclusive w hotelach 4* zaczynają się zwykle od ok. 450–550 zł za dobę za pokój dla 2 osób poza sezonem i od około 650–900 zł w szczycie sezonu (licząc przeliczeniem z euro/levów).
W tańszych miejscowościach jak Obzor czy Cernomorec ceny potrafią być niższe o 20–30% w porównaniu ze Słonecznym Brzegiem przy podobnym standardzie noclegu.
Jedzenie i picie – ile kosztuje dzień „na mieście”?
Jedzenie jest tym, na czym można najbardziej oszczędzić lub najbardziej „popłynąć”. Różnica między lokalami pod turystów a zwykłymi bułgarskimi knajpkami jest wyraźna.
Ceny w restauracjach i barach
W typowej nadmorskiej restauracji w kurorcie trzeba się liczyć z następującymi cenami:
- Śniadanie (omlet, kawa, sok): ok. 15–30 zł.
- Obiad (danie główne typu kebapcze, musaka, danie z kurczakiem): 25–45 zł.
- Ryby i owoce morza w turystycznych miejscach: najczęściej 45–80 zł za danie, większe porcje drożej.
- Sałatka szopska (klasyk): ok. 15–25 zł.
- Piwo lane 0,5 l: zwykle 7–12 zł (taniej w barach z dala od promenady).
- Kawa (espresso, cappuccino): 5–12 zł.
W barach szybkiej obsługi i małych lokalnych knajpkach można zjeść taniej: porcja kebab/kebapcze, burger lub gyros to często 15–25 zł, a zestaw z frytkami i napojem ok. 25–30 zł.
Przeciętny dzienny koszt wyżywienia dla jednej osoby, jeśli je się „na mieście”, bez szczególnego oszczędzania, to około:
60–90 zł – przy jednym tańszym posiłku i jednym normalnym daniu w restauracji,
100–130 zł – przy dwóch pełnych posiłkach w restauracjach + kawa/piwo/lody w ciągu dnia.
Zakupy w sklepach i gotowanie samemu
Robiąc zakupy w supermarketach (Billa, Lidl, Kaufland, lokalne sieci) i gotując część posiłków samodzielnie, dzienny koszt jedzenia na osobę można zejść do 30–50 zł. Podstawowe produkty:
- Chleb: ok. 3–5 zł.
- Mleko 1 l: 4–5 zł.
- Ser żółty 1 kg: 35–60 zł (zależnie od rodzaju).
- Warzywa i owoce (sezon): pomidory, arbuzy, brzoskwinie – zwykle taniej niż w Polsce w sezonie.
- Piwo w sklepie 0,5 l: od ok. 3–5 zł.
Dla rodzin z dziećmi wynajęcie apartamentu z aneksem i gotowanie choćby śniadań i części obiadów robi wyraźną różnicę w całkowitym budżecie.
Plaża, rozrywki i transport lokalny – te wydatki łatwo zlekceważyć
Nawet przy dobrze zaplanowanym noclegu i tanim locie dodatkowe atrakcje mogą mocno podbić koszt wyjazdu. Warto wiedzieć, za co i ile się płaci na miejscu.
Leżaki, parasole i atrakcje wodne
Na wielu plażach część terenu jest bezpłatna, część w pełni „zajęta” przez rzędy leżaków i parasoli. Ceny wahają się w zależności od kurortu, ale typowo trzeba liczyć:
- Leżak: ok. 10–25 zł za dzień.
- Parasol: podobnie, 10–25 zł dziennie.
- Zestaw 2 leżaki + parasol: często w pakiecie za 40–60 zł za dzień.
Atrakcje typu skutery wodne, banany, parasailing są już zdecydowanie droższe. Przykładowo:
- Przejażdżka „bananem”: zwykle 40–70 zł za osobę.
- Skuter wodny (kilkanaście minut): 150–250 zł za skuter.
- Parasailing: często powyżej 250–350 zł za osobę.
Przy dzieciach dochodzą jeszcze lunaparki, automaty do gier, dmuchańce – tutaj łatwo zostawić dodatkowe 30–100 zł dziennie, jeśli nie ma ustalonego limitu.
Komunikacja i wycieczki fakultatywne
Autobusy lokalne są stosunkowo tanie, ale dość zatłoczone w sezonie. Typowy bilet w obrębie kurortu to 3–7 zł za przejazd. Taksówki przy promenadzie potrafią mocno zawyżać ceny, dlatego przed wejściem warto spytać o przybliżony koszt trasy – krótki kurs w obrębie miasta nie powinien kosztować więcej niż 25–40 zł.
Wycieczki fakultatywne (rejsy, Nessebar, objazdowe wycieczki po wybrzeżu) kupowane u lokalnych organizatorów to zwykle 120–250 zł za osobę za dzień, w zależności od programu (czy wliczony jest obiad, bilety wstępu itp.).
Przykładowy budżet na tydzień – ile realnie wyda się w Bułgarii?
Żeby łatwiej było wszystko policzyć, warto zestawić przykładowe scenariusze dla 2 osób na 7 dni pobytu nad morzem (bez przesadnego luksusu, ale też bez ekstremalnego cięcia kosztów).
Wariant „oszczędny, ale bez męki” – 2 osoby, 7 dni
Założenia:
- Lot tanimi liniami poza szczytem sezonu: 500 zł/os w obie strony.
- Apartament z aneksem, 10–15 minut pieszo od plaży: 250 zł/doba.
- Gotowanie śniadań i części obiadów, tanie knajpki, mało atrakcji wodnych.
Koszty:
Przelot: 2 × 500 zł = 1000 zł
Nocleg: 7 × 250 zł = 1750 zł
Wyżywienie: ok. 70 zł/dzień/os (część w sklepie, część na mieście) = 2 × 70 × 7 ≈ 980 zł
Transport lokalny + drobne atrakcje: ok. 300–400 zł
Razem: w granicach 4000–4300 zł za 2 osoby za tydzień.
Wariant „wygodny all inclusive w sezonie” – 2 osoby, 7 dni
Założenia:
- Pakiet z biura podróży, lipiec/sierpień, hotel 4* z all inclusive.
- Hotel przy samej plaży w popularnym kurorcie.
- 2–3 wycieczki fakultatywne, płatne leżaki, więcej atrakcji.
Koszty (orientacyjnie, w przeliczeniu na dwie osoby):
Pobyt z przelotem: najczęściej 4500–6000 zł za 7 dni (w zależności od standardu i terminu).
Dodatkowe atrakcje, zakupy, leżaki, pamiątki:800–1200 zł w ciągu tygodnia przy dwóch osobach.
Łącznie: w praktyce ok. 5500–7000 zł za tydzień za 2 osoby, jeśli nie ma wielkiej dyscypliny wydatków „na miejscu”.
Jak nie przepłacić za wakacje w Bułgarii?
Bułgaria przestała być „bajecznie tania”, ale wciąż można tam rozsądnie wypocząć, jeśli świadomie wybierane są miejsce i sposób spędzania czasu.
Najbardziej opłaca się:
- Rozważyć mniejsze miejscowości zamiast najgłośniejszych kurortów.
- Wybrać apartament z aneksem i mieszać jedzenie „na mieście” z gotowaniem prostych posiłków.
- Unikać pierwszej linii barów i restauracji przy promenadzie – często ulicę czy dwie dalej jest to samo jedzenie taniej.
- Z góry założyć limit na atrakcje płatne (szczególnie z dziećmi) i trzymać się go.
Przy takim podejściu wakacje nad morzem w Bułgarii mogą być nadal korzystną finansowo alternatywą dla wielu popularnych kierunków, bez konieczności rezygnowania z wygody i normalnych codziennych przyjemności.
